Spis treści
Co to jest guz chromochłonny?
Guz chromochłonny, w literaturze medycznej określany jako pheochromocytoma, to rzadko spotykany nowotwór neuroendokrynny. Wywodzi się on z komórek chromochłonnych umiejscowionych w rdzeniu nadnerczy, gdzie rozwija się zdecydowana większość, bo aż 90% tych zmian. Pozostałe przypadki, nazywane fachowo przyzwojakami, czyli paraganglioma, mogą lokalizować się w obrębie klatki piersiowej lub jamy brzusznej.
Charakterystyczną cechą tego nowotworu jest jego aktywność hormonalna – wydziela on nadmiar katecholamin, w tym:
- adrenaliny,
- noradrenaliny,
- dopaminy.
Taki stan wywołuje u pacjenta wtórne nadciśnienie tętnicze i szereg powikłań kardiologicznych. Choć zazwyczaj mamy do czynienia z łagodnymi zmianami, w 5–10% przypadków choroba przybiera postać złośliwą, o której świadczy naciekanie sąsiednich tkanek lub obecność odległych przerzutów.
Jakie są objawy guza chromochłonnego?
Guz chromochłonny wyrzuca do organizmu nadmiar katecholamin, czyli adrenaliny, noradrenaliny oraz dopaminy, co wywołuje szereg bardzo specyficznych reakcji. Najbardziej znanym sygnałem ostrzegawczym jest tzw. klasyczna triada:
- silne bóle głowy,
- wzmożona potliwość,
- przyspieszone tętno.
Pacjenci często skarżą się również na:
- kołatanie serca,
- bladość skóry,
- drżenie rąk,
- nudności,
- niepokój,
- niekontrolowany spadek wagi.
Najważniejszym sygnałem alarmowym pozostaje jednak nadciśnienie tętnicze, które przybiera formę napadową lub utrzymuje się stale. Choć u dzieci guzy te odpowiadają za mniej niż 1% wszystkich przypadków nadciśnienia, lekarze muszą zachować czujność. Zlekceważenie choroby grozi groźnymi powikłaniami, takimi jak:
- zawał serca,
- udar mózgu,
- retinopatia,
- kardiomiopatia,
- nagły zgon.
Warto pamiętać, że obraz choroby bywa mylący, zwłaszcza jeśli zmiana ma charakter pozanadnerczowy. Zdarza się też, że nowotwór rozwija się całkowicie bezobjawowo, a lekarze wykrywają go przez przypadek podczas standardowych badań obrazowych. Podczas stawiania diagnozy specjaliści zawsze sprawdzają historię rodzinną pacjenta, szukając genetycznych obciążeń, jak zespoły VHL, MEN2 czy NF1, które znacząco zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia tego typu zmian hormonalnie czynnych.
Jakie badania biochemiczne potwierdzają rozpoznanie guza chromochłonnego?
Wykrywanie guza chromochłonnego opiera się przede wszystkim na oznaczeniu poziomu katecholamin oraz ich metabolitów w organizmie. Za złoty standard uznaje się obecnie badanie stężenia wolnych metanefryn i normetanefryn w osoczu krwi, które wyróżniają się najwyższą czułością diagnostyczną. Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba, lekarze mogą zlecić analizę dobowej zbiórki moczu pod kątem tych samych substancji. Pełny obraz kliniczny uzupełnia zazwyczaj pomiar frakcyjny adrenaliny, noradrenaliny i dopaminy.
Kluczowe znaczenie dla wiarygodności wyników ma odpowiednie przygotowanie pacjenta. Próbki krwi powinny być pobierane w warunkach pełnego spoczynku, ponieważ nadmierny stres lub aktywność fizyczna mogą sztucznie zawyżyć parametry. Równie istotna jest rzetelna analiza przyjmowanych na stałe leków, zwłaszcza:
- antydepresantów,
- beta-adrenolityków,
- które często prowadzą do wyników fałszywie dodatnich.
Przed przystąpieniem do testów warto także wyeliminować z diety używki i specyficzne produkty spożywcze, mogące wpłynąć na końcowy odczyt. Dopiero po uzyskaniu pewności biochemicznej, potwierdzającej nadaktywność hormonalną, medycyna pozwala przejść do precyzyjnej lokalizacji guza za pomocą badań obrazowych.
Jakie badania obrazowe lokalizują guz chromochłonny?

W diagnostyce obrazowej kluczową rolę odgrywa tomografia komputerowa jamy brzusznej i miednicy, ceniona za wyjątkową skuteczność w wykrywaniu zmian w obrębie nadnerczy. Jeśli jednak zachodzi podejrzenie, że proces chorobowy toczy się poza nimi, lub gdy pacjent jest w młodym wieku, specjaliści chętniej sięgają po rezonans magnetyczny. MRI okazuje się również niezbędny w sytuacjach, gdy pacjent nie może przyjąć środka kontrastowego na bazie jodu, wymaganego w tomografii.
Aby zidentyfikować guzy produkujące katecholaminy oraz ewentualne ogniska przerzutowe, wykonuje się scyntygrafię MIBG. W sytuacjach klinicznych budzących wątpliwości, zwłaszcza przy podejrzeniu złośliwości lub u osób z mutacjami genetycznymi z grupy SDHx, stosuje się zaawansowaną pozytonową tomografię emisyjną (PET). Wykorzystanie nowoczesnych znaczników, takich jak 18F-FDG, 18F-DOPA czy 68Ga-DOTATATE, pozwala na niezwykle precyzyjne określenie wielkości zmiany oraz jej charakteru – na przykład odróżnienie guza nadnerczowego od paraganglioma.
Dzięki obrazowaniu lekarze oceniają również, czy guz nacieka sąsiadujące tkanki, co jest bezcenne przy planowaniu operacji. Dokładna lokalizacja zmiany przed adrenalektomią znacząco ułatwia pracę chirurgom. Ostateczny wybór metody diagnostycznej lekarz podejmuje indywidualnie, analizując wyniki badań biochemicznych, obciążenia genetyczne oraz ryzyko wystąpienia zmian wieloogniskowych.
Kiedy zlecać badania genetyczne przy guzie chromochłonnym?
Diagnostyka genetyczna jest fundamentem nowoczesnej opieki nad pacjentami zmagającymi się z guzem chromochłonnym lub przyzwojakiem. Co trzeci, a czasem nawet co drugi chory, zmaga się z dziedziczną postacią tych schorzeń, dlatego wnikliwa analiza DNA pozwala nie tylko lepiej zaplanować proces leczenia, ale też skutecznie chronić najbliższych pacjenta.
Kiedy powinniśmy rozważyć badania genetyczne? Są one kluczowe w przypadku:
- wczesnego zachorowania,
- stwierdzenia guzów wieloogniskowych,
- obustronnych zmian w nadnerczach.
Diagnostykę poszerza się również u osób z przyzwojakami pozanadnerczowymi, pacjentów z nowotworami dającymi przerzuty oraz w sytuacjach, gdy w wywiadzie rodzinnym pojawiają się zespoły genetyczne. W laboratorium lekarze skupiają się na poszukiwaniu zmian w kluczowych genach. Mutacje w genie VHL mogą świadczyć o zespole von Hippel-Lindau, natomiast anomalie w obrębie genu RET sugerują występowanie zespołu MEN2. Równie istotne są badania genów kompleksu dehydrogenazy bursztynianowej (SDHx) oraz genu NF1, które odpowiadają za rodzinną skłonność do rozwoju paragangliomów.
Precyzyjna identyfikacja mutacji bezpośrednio przekłada się na decyzje kliniczne. Wiedza ta pozwala lekarzom precyzyjnie ustalić zakres zabiegu operacyjnego oraz wyznaczyć optymalny harmonogram badań kontrolnych. W przypadku potwierdzenia podłoża genetycznego, niezwykle ważna jest wizyta u genetyka klinicznego i objęcie badaniami przesiewowymi całej rodziny. Takie proaktywne podejście umożliwia wdrożenie działań profilaktycznych, które realnie zwiększają szanse na skuteczne leczenie i poprawiają rokowania chorych.
Jakie są opcje leczenia guza chromochłonnego?
Podstawą walki z guzem chromochłonnym pozostaje adrenalektomia, czyli operacyjne usunięcie nadnercza dotkniętego zmianą nowotworową. Wybór techniki – laparoskopowej lub klasycznej – zależy od rozmiarów guza oraz stopnia, w jakim nacieka on otaczające struktury. Kluczem do sukcesu jest jednak właściwe przygotowanie farmakologiczne, które ma na celu stabilizację ciśnienia i zabezpieczenie chorego przed groźną kryzą katecholaminową.
Zazwyczaj na tydzień lub dwa przed zabiegiem pacjentom podaje się alfa-blokery, przykładowo fenoksybenzaminę. Gdy po takim przygotowaniu utrzymuje się szybka praca serca, lekarze włączają beta-blokery. To bardzo istotne, aby nie stosować tych drugich przed pełną blokadą receptorów alfa, gdyż grozi to gwałtownym i niebezpiecznym skokiem ciśnienia.
W sytuacjach nagłych, czy to podczas samej operacji, czy w stanach krytycznych, ratunkiem bywa fentolamina, a czasami również glukagon. Jeśli natomiast guz jest złośliwy lub doszło do przerzutów uniemożliwiających radykalną resekcję, stosuje się podejście paliatywne. W grę wchodzi wtedy chemioterapia, radioterapia oraz terapia izotopowa z użyciem MIBG. Co więcej, wyspecjalizowane ośrodki testują obecnie nowoczesne metody immunoterapii i terapie celowane.
Złożoność tego schorzenia wymaga ścisłego współdziałania endokrynologów, onkologów oraz chirurgów. Po operacji konieczna jest regularna kontrola biochemiczna i badania obrazowe, co pozwala szybko zareagować w razie ewentualnego nawrotu choroby.
Jak przygotować pacjenta przed adrenalektomią?
Przygotowanie pacjenta do adrenalektomii to złożony proces, który zaczyna się od gruntownej oceny kardiologicznej i ustabilizowania parametrów hemodynamicznych. Fundamentem przygotowań jest blokada receptorów adrenergicznych, mająca na celu uniknięcie niebezpiecznego przełomu katecholaminowego. Zwykle na dwa tygodnie przed planowaną operacją pacjent rozpoczyna terapię alfa-blokerami, na przykład fenoksybenzaminą. Dawkowanie dobiera się indywidualnie, dążąc do uzyskania prawidłowego ciśnienia tętniczego oraz łagodnej hipotensji ortostatycznej.
W sytuacjach, gdy po pełnej alfa-blokadzie utrzymuje się tachykardia, włącza się beta-blokery, przy czym należy być bardzo ostrożnym – zbyt szybkie ich wprowadzenie mogłoby wywołać gwałtowny skok ciśnienia. Równie istotne jest wyrównanie gospodarki płynowo-elektrolitowej, co pozwala na odpowiednią ekspansję osocza. Wymaga to także zadbania o choroby współistniejące, szczególnie jeśli zdiagnozowano kardiomiopatię katecholaminową.
Przed rozpoczęciem diagnostyki czy samej operacji, konieczne jest wyeliminowanie leków mogących zafałszować profil hormonalny, w tym niektórych sympatykomimetyków czy leków przeciwdepresyjnych. Planowanie znieczulenia powinno odbywać się w ścisłym porozumieniu z doświadczonym anestezjologiem, który musi być przygotowany na szybkie reagowanie w razie nagłych skoków ciśnienia – pomocne okazują się tu m.in. fentolamina lub nitroprusydek.
Z kolei po usunięciu guza uwaga zespołu medycznego przesuwa się na przeciwdziałanie ewentualnej hipotensji, co zapewnia dostęp do noradrenaliny i płynów infuzyjnych. Nie wolno zapominać o rozmowie z pacjentem i jego bliskimi, aby rzetelnie wyjaśnić ryzyko zabiegu oraz zasady opieki pooperacyjnej. Ostatnim, lecz nie mniej ważnym etapem, jest długofalowa obserwacja, która pozwala skutecznie wykluczyć ryzyko nawrotów.
Jakie jest rokowanie i ryzyko nawrotu?

Rokowanie w przebiegu guza chromochłonnego jest złożone i zależy od kilku kluczowych zmiennych, takich jak:
- charakter samej zmiany,
- powodzenie operacji,
- podłoże genetyczne pacjenta.
Większość chorych, u których usunięto łagodny guz nadnercza, ma szansę na trwałe wyleczenie, co zazwyczaj skutkuje normalizacją ciśnienia tętniczego. Niestety, u mniej więcej co dziesiątego pacjenta może rozwinąć się postać złośliwa. Wymaga ona długotrwałego i intensywnego leczenia onkologicznego, gdyż rokowania w tym przypadku są znacznie poważniejsze.
Szczególną czujność zachowujemy w sytuacjach, gdy:
- guz lokalizuje się poza nadnerczami,
- występuje wieloogniskowo,
- towarzyszą mu zespoły genetyczne, takie jak MEN2 czy choroba von Hippla-Lindaua.
Obecność mutacji w genie SDHB dodatkowo pogarsza rokowania, znacząco zwiększając ryzyko agresywnego przebiegu choroby. W opiece nad pacjentem kluczową rolę odgrywa regularne monitorowanie pooperacyjne, które pozwala na wczesne wykrycie ewentualnych nawrotów. Ze względu na ryzyko późnych wznow, obserwacja musi być wieloletnia.
Standardowe postępowanie obejmuje:
- okresowe badania obrazowe,
- oznaczanie stężenia wolnych metanefryn w osoczu lub moczu.
Osoby obciążone genetycznie wymagają jeszcze bardziej rygorystycznych kontroli, co pozwala na szybką reakcję w razie potrzeby. Pamiętajmy, że nieleczone formy złośliwe wiążą się z wysoką śmiertelnością, dlatego stała współpraca multidyscyplinarnego zespołu specjalistów jest w tym procesie niezbędna.







